Tego jeszcze nie było!

Proszowice…..SZPITAL Z PONAD 80 MILIONAMI DŁUGU — A DECYDENCI NADAL GRAJĄ W„WSZYSTKO JEST POD KONTROLĄ” Jeżeli szpital w Proszowicach ma ponad 80 mln zł zadłużenia, w tym ponad 20 mln zł zobowiązań wymagalnych, to nie mówimy już o drobnym potknięciu finansowym ani o „przejściowych trudnościach”. Mówimy o sytuacji, która wymaga poważnych odpowiedzi i odpowiedzialnych decyzji. Do tego dochodzą informacje o opóźnieniach w wypłatach dla części medyków kontraktowych — od miesiąca nawet do trzech miesięcy. I właśnie tutaj kończy się samorządowa propaganda sukcesu, a zaczyna rzeczywistość.80 MILIONÓW DŁUGU I PONAD 20 MILIONÓW DŁUGU WYMAGALNEGO!A przecież przez lata można było słuchać o planach, inwestycjach, modernizacjach i „rozwoju szpitala”. Tylko jakoś nikt przy okazji przecinania kolejnej wstęgi nie wyciągał wielkiego transparentu z napisem:„UWAGA — LICZNIK DŁUGU BIJE!” Decydenci i samorządowcy powinni wreszcie przestać traktować mieszkańców jak publiczność na przedstawieniu, w którym najważniejszą rolę odgrywa dobre samopoczucie.Bo 80 milionów złotych długu samo się nie zrobiło.Ktoś podejmował decyzje. Ktoś zatwierdzał budżety. Ktoś nadzorował działalność placówki. Ktoś odpowiadał za strategię finansową. I właśnie dlatego mieszkańcy mają prawo wiedzieć:KTO DOPROWADZIŁ DO TAKIEGO ZADŁUŻENIA?
DLACZEGO DŁUG WYMAGALNY PRZEKROCZYŁ 20 MLN ZŁ?
ILU KONTRAKTOWCÓW CZAKA NA SWOJE PIENIĄDZE?
KIEDY ZOSTANĄ UREGULOWANE ZALEGŁOŚCI?
I JAKI JEST KONKRETNY PLAN WYPROWADZENIA SZPITALA Z FINANSOWEJ ZAPAŚCI?Bo może najwyższy czas skończyć z metodą: „spokojnie, jakoś to będzie”.„JAKOŚ” NIE JEST STRATEGIĄ FINANSOWĄ.
„JAKOŚ” NIE SPŁACA 20 MILIONÓW DŁUGU WYMAGALNEGO.
I „JAKOŚ” NIE ZAPŁACI LEKARZOWI, KTÓRY CZEKA NA SWOJE WYNAGRODZENIE.A jeśli ktoś uważa, że sytuacja jest stabilna, to proponuję bardzo prosty eksperyment: niech pokaże mieszkańcom pełne liczby, zobowiązania, harmonogram spłat i plan naprawczy.Bo mieszkańcy Proszowic nie potrzebują kolejnych uspokajających komunikatów.POTRZEBUJĄ PRAWDY O STANIE SZPITALA, ZA KTÓRY OSTATECZNIE PŁACĄ PUBLICZNYMI PIENIĘDZMI