środa, 20 maja

„Legion Polski” wyjechał z Krakowa, żeby pomóc w obronie Lwowa

W dniu 5 marca 2022 r. o godz. 15 około 50 osób wyruszyło z Krakowa broić Lwowa. Wyruszyli z historycznego miejsca – krakowskich Oleandrów.

„Legion Polski” wyjechał na Ukrainę. Ochotnicy zebrali się wcześniej na krakowskich Oleandrach 

Fot: FB z d. 6 marca 2022.

Oleandry to miejsce historyczne. To właśnie stąd w 1914 roku wyruszyła Pierwsza Kompania Kadrowa Piłsudskiego, kierując się na terytorium zaboru rosyjskiego. Stąd też w sobotę (5 marca) przed godz. 15 około 50 osób wyruszyło w pochodzie na krakowski Dworzec Główny, aby pociągiem udać się do Przemyśla, a dalej – do Lwowa.

Wymarsz uprzedzony był niewielką uroczystością, na której zjawił się kapłan, by błogosławić wyruszających. Wymarsz poprzedziły wystąpienia. Następnie uczestnicy udali się na stacje kolejową, skąd odjechali do Przemyśla, gdzie przesiadali się do bezpośredniego pociągu na Ukrainę, a tam grupę miała już odebrać ukraińska armia.

– Ten przemarsz musi zachęcić cały świat do włączenia się w walkę o Ukrainę. Na dzień dzisiejszy z Przemyśla do Lwowa można dojechać jeszcze cztery razy dziennie. Jeżeli zdarzy się, że linie kolejowe zostaną zbombardowane, to jak za starych czasów po prostu pójdziemy lasami, tak jak szła odsiecz Lwowa – mówił w wywiadzie Adam Słomka, przewodniczący KPN, który od lat angażuje się w sprawy związane z Ukrainą.

Legion polski wyruszył do Lwowa by wspomóc ramię w ramię ukraińskich żołnierzy i wesprzeć rodaków, którzy mieszkają na Ukrainie. Jak uważa przewodniczący KPN, bez wsparcia ludzi z zagranicy Ukraina nie ma szans na zwycięstwo w tej wojnie.

– To przykład braterstwa, który muszą zobaczyć Ukraińcy. Uważam, że to nasza rola, by wesprzeć ich również w ten sposób. Wsparcie w formie czynów też jest potrzebne – mówi Adam Słomka.

Ochotnicy mogą zgłaszać się cały czas. Można zrobić to poprzez ambasadę ukraińską. W zależności od liczby chętnych osób, będą tworzone grupy, które będą wyruszały na Ukrainę.

Adam Słupek, pochodzący w Ibramowic jako członka Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa, Komitetu Opieki Kopca Józefa Piłsudskiego. Wykazywał dużą aktywność przy renowacji i zabezpieczeniu pomników idei Niepodległościowej, również na Ukrainie i Litwie.

Wykazywał dużą aktywność przy renowacji i zabezpieczeniu pomników idei Niepodległościowej, również na Ukrainie i Litwie. Czynnie uczestniczył wyjazdach na Ukrainę i Litwę, w odnowieniu cmentarzy, kwater i grobów żołnierzy Legionów Polskich, poległych na Wołyniu w latach 1915 – 1916 w okresie walk o niepodległość.

Z dużym zainteresowaniem poszukiwał i odnawiał nowe cmentarze, kwatery i groby legionistów, wykorzystując zdobytą wiedzę i informacje. Wraz w kolegami z Oddziałów Związku Piłsudczyków z: Wrocławia, Warszawy, Kielc i Krakowa prowadzili działalność popularyzatorską i edukacyjną dla różnych środowisk w Polsce i na Ukrainie, z zakresu historii walk o niepodległość, historii Legionów Polskich, historii i kultury II Rzeczypospolitej. Polesie Wołyńskie obfituje miejscami pamięci narodowej. Rozgrywały się tam jedne z największych bitew powstania styczniowego. To tereny zaciętych walk Legionów Polskich w latach 1915 – 1916.

W latach 1943 – 1944 działały silne ośrodki polskiej samoobrony, odpierając skutecznie ataki UPA. Adam obecny był w 2008 r. przy pracach porządkowania grobów na cmentarzach w: Maniewiczach,  Kowlu, Wołczecku, Zasmyku. Uczestniczył przy budowaniu mogił legionistów ekshumowanych z Kolek. W miejscowości tej uczestniczyła 34-osobowa grupa przedstawicieli Związku Piłsudczyków. W 2007 r. prezes Wrocławskiego Oddziału Pilsudczyków, Zdzisław Szewczuk, na trasie Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej z Krakowa do Kielc werbował ochotników. Dzięki jego zaangażowaniu 18 sierpnia wyruszył z Wrocławia autokar wiozący nie tylko członków tamtejszego oddziału, lecz również strzelców ze Związku Strzeleckiego Strzelec O.S.W. z Trzebnicy z ich dowódcą, inspektorem Romanem Chandohą, W Gliwicach dołączył Mirek Zganiacz z córką. W Krakowie przyłączyli się członkowie Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego i Małopolskiego Oddziału Związku Piłsudczyków, z Adamem Słupek na czele.

Celem wyjazdu było odwiedzenie miejsc związanych z historią Polaków na Kresach Wschodnich oraz wizyty w zaprzyjaźnionych Polskich parafiach. Adam Słupek zaopatrzył wszystkich w prowiant, którym uczestnicy wyprawy dzielili się z miejscowymi Polakami

Uczestnicy przekazali mieszkańcom Maniewicz i Krzemieńca ponad 30 worków odzieży. Prace prowadzili do 28 sierpnia 2008r. Hasłem wyjazdu był motto: Śladami polskości na Kresach Wschodnich. Wrocławski Oddział Związku Piłsudczyków w listopadzie 2008 r. składa Adamowi Słupek podziękowanie za wkład pracy w okresie od 18 do 28 sierpnia 2008 r. przy porządkowaniu cmentarzy poległych Legionistów w latach 1914 – 1920 na Wołyniu.

Obszerne fragmenty o działalności Adama Słupek znajdują się na Kurierze Radziemicki, Dział Historia.

Źródło: FB, Gazeta Krakowska z d. 6.03.2022. // Adam Słupek. Życie i twórczość. Autor: Zbigniew Paletko, biografia, Radziemice 2019. stron  248. Format 20 x 15 cm. Okładka miękka.

Zbigniew Pałetko