poniedziałek, 4 maja

Radziemice. Inscenizacja Do Betlejem nie jest tak daleko w 2009 r.

Misterium Bożonarodzeniowe pt. Do Betlejem nie jest tak daleko.


Młodzież z Gimnazjum w Radziemicach, przygotowała 2009 roku wspaniałe Misterium Bożonarodzeniowe pt. Do Betlejem nie jest tak daleko. Inscenizację przygotowała Aneta Banaś, która jest absolwentką Świętokrzyskiego Instytutu Teologicznego w Kielcach – filii Wydziału Teologicznego KUL w Lublinie oraz autorem kilkunastu inscenizacji o tematyce religijnej. Od 2000 r. współpracuje z Parafialnym Kołem Caritas w Radziemicach.
Inscenizacja Do Betlejem nie jest tak daleko, była i będzie nadal wiele razy pokazywana dla młodszej i starszej widowni z okazji uroczystości Bożonarodzeniowych i Noworocznych w Radziemicach. Młodzi artyści z wielkim pietyzmem, zaangażowaniem swych uczuć i aktorskich zdolności przekazują widowni treści scenariusza Do Betlejem nie jest tak daleko. Misterium Bożonarodzeniowego rozpoczyna Uczeń mówiąc między innymi: „My ludzie początku XXI wieku, jakże rzadko zastanawiamy się nad ludzkim istnieniem, jakże mało czasu poświęcamy drugiemu człowiekowi, jakże niewiele uwagi zwracamy na otaczające nas życie…”. Inscenizacja Do Betlejem nie jest tak daleko, była bardzo starannie przez nauczyciela Anetę Banaś i gimnazjalistów przygotowana. Zasadniczym motywem inscenizacji były akcje, jakie dzieją się w rodzinie, która przygotowuje się do Świąt Bożego Narodzenia. Imponująco odegrana została scena pierwsza pt. Samotny stary Człowiek, w której bohater rozmawia z dwoma dziewczynkami. W roli głównej, samotnej staruszki wystąpiła Sylwia Łakomy a dziewczynkami były: Paulina Łakomy i Karolina Płaszewska. Zachwyt widowni wzbudzała również inscenizacja sceny trzeciej pt. Rozmowa Staruszki i Matki i czwartej pt. Staruszka i Dziewczyna. W tej ostatniej samotna Matka siada w parku na ławce obok Dziewczyny, która po kłótni z ojcem opuściła dom w Wigilijny wieczór. Poniżej krótki fragment rozmowy Staruszki z Dziewczyną:

  • Staruszka: Wolne to miejsce obok ciebie?
  • Dziewczyna: Tak!
  • Staruszka: Mroźna ta zima i ostra! Długo tu tak siedzisz tak sama? Nie lepiej iść do domu, dzisiaj Wigilia !
  • Dziewczyna: Pani też jest sama, a ja panią nie pytam.
  • Staruszka: O, przepraszam, ja pogadać tylko chciałam. Wiesz, ja bardzo lubię prowadzić rozmowy z ciekawymi ludźmi. A ty sprawiasz wrażenie ciekawego człowieka. Myślisz sobie pewnie, co ta staruszka chce od ciebie?.
  • Dziewczyna: Nic sobie nie myślę!
  • Staruszka: Masz rację, jestem już starym człowiekiem.
  • Dziewczyna: To co pani tu robi sama przed Wigilią …
  • Staruszka: Mąż dawno już umarł, a syn ma swoje problemy…

Powyższy fragment pochodzi z pracy Radziemice na kartach historii.

Redakcja zwraca się z serdeczną i pełną życzliwości prośbą do młodych artystów, dziś już dorosłych ludzi, którzy przed laty współtworzyli Misterium Bożonarodzeniowe „Do Betlejem nie jest tak daleko”, o podzielenie się swoimi wspomnieniami z tego wyjątkowego wydarzenia. Choć od tamtych chwil minęło już wiele lat, wierzymy, że w Państwa pamięci nadal żyją obrazy, emocje i doświadczenia związane z przygotowaniami oraz występem. Być może były to chwile pełne wzruszeń, radości, twórczego zaangażowania, a także pierwszych scenicznych wyzwań i niezapomnianych spotkań z drugim człowiekiem. Każde wspomnienie – zarówno to krótkie, jak i bardziej rozbudowane – ma dla nas ogromną wartość. Interesują nas nie tylko same występy, ale również kulisy powstawania misterium: próby, przygotowania, atmosfera panująca wśród uczestników, relacje, które wtedy się rodziły, oraz to, co to doświadczenie wniosło w Państwa życie. Zachęcamy do podzielenia się refleksjami, a także osobistymi odczuciami, które towarzyszyły Państwu w tamtym czasie. Dzięki Państwa relacjom możliwe będzie odtworzenie niepowtarzalnego klimatu tego wydarzenia oraz zachowanie go w pamięci kolejnych pokoleń jako świadectwa wspólnego działania, pasji i zaangażowania młodych ludzi. Mamy nadzieję, że zechcą Państwo wrócić myślami do tych chwil i podzielić się ich cząstką. Każdy głos jest dla nas niezwykle cenny i pomoże stworzyć pełniejszy obraz tego pięknego przedsięwzięcia.

Z góry dziękujemy za otwartość, życzliwość i chęć podzielenia się swoimi wspomnieniami.

Zbigniew Pałetko