WSTĘP
Pisząc pracę i artykuły o miejscowości Łyszkowice, wspominałem o jego pradziejach i dniu dzisiejszym. Nie sposób jednak pozbawić się refleksji nad ludźmi, którzy tu mieszkali oraz przyczynili się do rozwoju tego małego zakątka Polskiej Ziemi.

Jednym z nich był Michał Pałetko.
Urodził się w 1898 roku w Łyszkowicach, gmina Koniusza, ówczesny powiat miechowski. Był to czas, kiedy Polska pozbawiona była wolności, a powiat miechowski znalazł się pod zaborem rosyjskim. W czerwonej zamieci, niewoli, Polska Ziemia rodziła marzenia dziejów oracza, zbierającego krople krwi z lemiesza.
Miał 21 lata, kiedy w 1920 roku odbyła się Bitwa Warszawska, jedna z trzech największych bitew zwycięskich w dziejach Polski. Michał Pałetko jako żołnierz Józefa Piłsudskiego walczył z Ukraińcami i z bolszewikami pod Lwowem Stanisławowem, Haliczem, Niżniowem, Zaryszynem, na terenach ówczesnej II Rzeczypospolitej Polskiej. Ciężko ranny w głowę, uszkodzone zostało prawe oko i policzek. Przyczyniło się to, że podeszłym wieku pozostał niewidomy.
Pracy nadałem tytuł: Michał Pałetko,aby ukazać biografie człowieka, z Łyszkowic, który przyczynił się do Odzyskania Niepodległości Polski i rozwoju miejscowości Łyszkowice.
Podjąłem się napisania tej biografii z kilku zasadniczych przyczyn. Po pierwsze to, że uczuciowo związany jestem z ojcem Michałem oraz z miejscowością, w której całe życie żył i pracował. Dotyczy to miejscowości Łyszkowice i Wiktoryjka.
Po drugie, to zainteresowanie problemem dotyczącym zmian, jakie dokonały się w Łyszkowicach, od czasu, kiedy Polska Odzyskała Niepodległość, o którą walczył.
Pragnąłem zachować dla przyszłych pokoleń imiona najlepszych synów, którzy w pocie i w znoju orali czarną urodzajną Łyszkowicką Ziemię, a kiedy trzeba było to własną krwią bronili jej wolności. Opracowanie to ma charakter historyczny i niezwykle dokumentalny.
Zupełnie niemożliwe jest ustalenie i wymienienie wszystkiego, co dla dobra swojej miejscowości zrobiono poprzednim – XX wieku. Praca wielu ludzi zadecydowała o obliczu dnia dzisiejszego Łyszkowic i jej przyszłości.
Początkiem XX w. odwzorowuje się pronarodowa, propolska zmiana społeczności. Ma to szczególnie miejsce po rewolucji rosyjskiej w 1905 r. i wojnie z bolszewikami.
Życzeniem moim jest, aby ta biografia była dowodem uznania i szacunku dla wszystkich tych, którzy sumienną, uczciwą pracą a zarazem skromnym życiem tworzyli łyszkowicki klimat. Wymiera już pokolenie przed i powojennego zrywu do życia społecznego i inicjatywy społecznej.
Pragnąłem spisać i przypomnieć naukowe karty, jak sądzę niepozbawione uroku Łyszkowic i Wiktoryjki, z punktu widzenia historii, przyrody, a przede wszystkim ludzi tu żyjących. Dać pogląd na zagadnienia te odległe, dawne, ale i dzisiejsze, współczesne.
Ta proza opisuje człowieka współczesnego, niezwykle pracowitego, sumiennego i zadbanego o siebie.
Trudno było przejechać po grząskiej, gliniastej drodze pustym pojazdem konnym, wozem – rafiokiem – nie mówiąc już o przewiezieniu towaru. Jakże trudno było dowieź na targ do Proszowic płody rolne czy też przywieź materiał budowlany. Często Michał produkty rolne dźwigał na plecach, by je ścieżką, jakie wówczas istniały przez Posiądę, donieść na targ do Proszowic. Po sprzedaniu płodów rolnych w drodze powrotnej dźwigał wszystko to, co zakupił dla potrzeb gospodarstwa rolnego, które prowadził.
Zdarzyło się w życiu Michała kilka historii, które pominąć niepodobna. Nie można pominąć pewnych faktów jego życia, jeżeli chcemy, aby jego postępowanie było w pełni zrozumiałe. Całe życie mieszkał na terenie gminy Koniusza, gdzie jak wszędzie, burze chodzą po niebie i wichury łamią gałęzie.
W jego mowie i w myślach wyczuwa się tolerancję dla tych co przez lata powojenne w Polsce rządzili i nic dobrego dla swojego środowiska nie zrobili. Wielu z nich żyło i pracowało, odchylając się od normalności, jak ścieżka od drogi – niespostrzeżenie i fałszywie.
Michał Pałetko zapamiętał jak car zniósł nazwę Królestwo Polskie, wprowadzając nazwę Kraj Nadwiślański – Priwislinskij kraj, a język rosyjski stał się językiem urzędowym. Mimo wielkich starań władz rosyjskich, dzięki ofiarności Polaków i ich patriotycznej postawie, akcja rusyfikacyjna zakończyła się klęską, a wszelkie działania Rosjan można by nazwać syzyfową pracą.
Michał poznał brunatny, niemiecki nacjonalizm, który ograbił i wymordował miliony Polaków. Poznał smak czerwonego sowieckiego socjalizmu, który grabił, mordował i doprowadził do ruiny wszystkie narody, które tylko mógł, łącznie z własnym – rosyjskim.
Dodrze zapamiętał okoliczności jakie wydarzyły się w sierpniu 1939 r. Obawiano się i prawie się sprawdziło, że ZSRR wykiwa Anglików i Francuzów, zawierając z Niemcami pakt o nieagresji.
Z Berlina Ribbentrop odleciał w dniu 24 sierpnia 1939r., do Moskwy. Cały świat zobaczył jak twórcy bloku antykomunistycznego zawierają przyjaźń ze ZSRR – czerwonymi w Europie. Niemcy zawarły w Moskwie pakt wzajemnej pomocy. Położenie Polski stało się po prostu beznadziejne.
W dniu 17 września 1939 roku, Armia Czerwona bez wypowiedzenia wojny zaatakowała Polskę. Przekroczyła granice Polski. Związek Radziecki złamał pakt o nieagresji, który miał
obowiązywać do końca 1945 roku. Rosjanie zaatakowali o 6.00 rano. Wprowadzili do Polski ponad 4 tysiące czołgów, 1800 samolotów i prawie 2 miliony żołnierzy, którym Polacy mogli przeciwstawić jedynie ponad 300 tysięcy żołnierzy. Na arenie międzynarodowej głos Polski o agresji sowieckiej został zlekceważony. Polska była całkowicie zaskoczona agresją Armii Czerwonej. Atak na wschodzie pozbawił armię polską zaplecza do organizowania wojska, a konsekwencje agresji sowieckiej z 17 września 1939 roku ponosimy do dziś. Te wydarzenia ukształtowały bowiem obecną granicę Polski.
Michał otrzymał wiele odznaczeń państwowych, wyróżnień, dyplomów, medali, między innymi Krzyż Niepodległości, którego kopia wygrawerowana została na pomniku, gdzie spoczywa, Medal Pamiątkowy za wojnę 1918 – 1921, Złoty Krzyż Zasługi w 1964r.
Mimo obowiązków w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, znajdował czas na działalność społeczną. Udzielał się w Ochotniczej Straży Pożarnej w Łyszkowicach, w Związku Hodowców Polskich. Angażował się w pracy społecznej. Był radnym Gminy Koniusza oraz radnym Powiatowej Rady Narodowej w Proszowicach.
Do końca życia pracował aktywnie w swoim środowisku.
Zbigniew Pałetko