czwartek, 11 czerwca

Historia Dodowa- Dodowa Dzieje. Cześć II. Dodów w poezji

Historia Dodowa- Dodowa Dzieje. Cześć II. Dodów w poezji.

Do największych zbiorów wierszy zaliczyć można: Moje podróże zagraniczne w ciągu 40 lat; Ocalić od zapomnienia /Zbiór utworów o różnych zdarzeniach 1980 – 2002 r, oraz wydana monografia o Dodowie. Jego literacka twórczość w prozie i poezji przyczyniła się do lepszego poznania dziejów Dodowa, Zielenic, Radziemic, i innych miejscowości. 

Poeta Wawrzyniec Szarawara recytuje poezję o Dodowie, gdzie sie urodził i spędził młodość

 Wieś Dodów, gmina Radziemice, po przyznaniu nagrody za III miejsce w konkursie  na najpiękniejszą wieś w województwie krakowskim w 1984 roku.
                            MOJA WIEŚ PIĘKNIEJE!
 
Powstała  w 1892 r. z parcelacji majątku Przemęczny.
Kolonistom ten skrawek ziemi na wzgórzu został im oddany.
Ludzie z okolic, biedni, tutaj budowali chatki,
Na skraju lasu, na ziemi jako u swej matki.
 
            Wojna światowa w 1914 r. walki przygraniczne,
            Przemarsze wojsk rosyjskich były tutaj liczne.
            Wreszcie odzyskanie niepodległości w 1918 roku,
            Dorobek wsi postępował, ale krok po kroku.
 
Praca była na dworskim, albo jej nie było,
Ludzi gęsto i biednie im się żyło.
Rok 1939, wojna z Niemcami i okupacja,
Jak noc koszmarna dzięki Bogu mija.
 
            Po wyzwoleniu w 1945. dużo się zmieniło.
            Część ludzi na ziemiach zachodnich, tam się osiedliło.
            Pozostali na swoim w Dodowie ciężko pracowali,
            Swoje domy, swoją wieś, Polskę budowali!
 
Pamiętam jeszcze po wojnie te pogarbione chaty,
Słomiane strzechy, klepiska i sprzęt nie bogaty.
Drogi, wąwozy, w jesieni po deszczu jakże było ślisko,
Brak sklepu i do szkoły nie było tak blisko.
 
            Gdy patrzę teraz na wieś Dodów, co się tutaj dzieje,
            Jak ta wieś żyje, jak zawsze pięknieje…
            I mojego tam wkładu też jest odrobina,
            Dlatego o tych zmianach tak mile wspominam.
 
W 1960 r. w czynie społecznym oddanie Domu Ludowego!
Co jest źródłem postępu wsi i życia nowego!
W 1963 r. doprowadzono do wsi też prąd elektryczny,
Radia, świetlica świat staje się śliczny.
 
            W 1971 r. wodociągi w Dodowie jako pierwsze w powiecie,
            Tym się wieś szczyci. To jest dorobek wsi na 40 – sto lecie.
            Przez wieś prowadzi nowa droga asfaltowa,
            Piętrowe domy, zagrody, maszyny – wieś nowa!
 
Od ponad 20 lat działają KGW, POP, Koło ZSL-u,
Organizacje te prowadzą wieś do dobrego celu.
Inicjatywa, ich pracą zbiorową to wszystko się dzieje,
Że wieś Dodów, co roku pięknieje!
 
            W 1984 r. w konkursie w wojewódzkiej skali,
            O najpiękniejszą wieś, trzecie miejsce w nagrodę przyznali,
            Dla wsi Dodów! Tej wsi, która najbiedniejszą była,
            Ale pracą, zgodą, czynami społecznymi tak się dorobiła!
 
Szczęśliwy był 1984 r. KGW otrzymała w nagrodę stroje ludowe,
Krakowskie, 10 kompletów, rosną perspektywy nowe.
Starsi zadowoleni, młodzież to docenia,
Że ta wieś podkrakowska tak bardzo się zmienia.
 
            Bo z tej wsi widok daleki, wspaniały,
            Widnokrąg 60 km, okiem obejmuje cały.
            Czyste powietrze, piękna okolica,
            O każdej porze roku człowieka zachwyca.
 
Tu dla mnie pierwszy raz słońce zaświeciło,
Tu patrzyłem jak ludziom ciężko się też żyło.
Tu widzę wielkie społeczne przemiany,
Tu jest obraz chłopskiej historii, którą układamy.
 
            Życzę:, aby kultura na wsi też się podnosiła,
            Aby w każdej rodzinie atmosfera stwarzała się miła.
            W pracy codziennej, społecznej, żeby mieć nadzieję,
            Bo wieś Dodów, co roku pięknieje! 
                                         Kraków, dnia 25 grudnia 1984 r.
 
                      PRZEŁOM WIEKÓW
 
            Dobiega końca drugie Tysiąclecie.
            Przy tym różne zmiany zachodzą na świecie.
            Szczególnie na wsi, gdzie praca na roli,
            Powiększa biedę, a to ludzi boli.
 
Na przykładzie wsi Dodów, niedaleko Krakowa,
Widać, jak polityka wobec wsi działa tu odnowa.
Po drugiej wojnie światowej, wieś dzięki ciężkiej pracy,
Budowała domy, szkoły, drogi, bo tak robili Polacy.
 
            Dodów wybudował Dom Ludowy, wodociągi, świetlicę,
            Telefony, był sławny na szeroką okolicę.
            O tym rozwoju KGW gazety pisały,
            Że w latach 1960 – 90 był postęp niemały.
 
W Klubie Rolnika czytano dzieła Mickiewicza,
Aż przyszły lata dziewięćdziesiąte i ekonomia Balcerowicza
Klub Rolnika zlikwidowano, zewsząd wchodzi bieda,
W takich warunkach na wsi żyć się nie da.
 
            Gazeta Krakowska 27.12.2000 r. o Dodowie opisuje,
            Jak w nowej demokracji rolnik się czuje.
            Że dwóch uczni w jednych butach chodzi.
            I bez żadnych perspektyw na wsi żyją młodzi.
 
Nadchodzi XXI wiek i nowe nadzieje,
Na zmiany, że i na wsi słonko zajaśnieje.
Ale chłopi muszą upomnieć się o swoje prawa.
To jest najważniejsza dla ich życia sprawa!
                       Kraków, dnia 30.12.2000 r. 
 

Wiersze pochodzą z ksiązki Wawrzeńca Szrawara pt. Ocalic od zapomnienia. Do nabycia w Redakcji kurierradziemice.pl

Foto i Tekst Zbigniew Pałetko